Dwie osobowości
Za nim opuściłam swój wygodny jak na moje standardy apartament to podeszłam do okna, słońce jeszcze nie zdążyło powstać by powitać nowy dzień, a ja już dawno po kubku kawy, prysznicu i gotowa do wyjścia. To nie tak, że nie mogłam spać w nocy bo mogłam, jakbym miała taką możliwość to był nie wychodziła z ciepłego łóżeczka. Jednakże ja na poważnie traktowałam moje nowe życie, szanse daną mi przez los. Mogłam z uśmiechem spoglądać na nie, cieszyć się z sukcesu jaki udało nam się osiągnąć jako grupa, ja jako jej liderka. Dlatego też wymagali ode mnie profesjonalnego podejścia, jutro mamy wolne więc się wyśpię no chyba, że Sera bądz Kaisa będzie chciała wyskoczyć na miasto. W co wątpie, ona same będą chciały odpocząć. Miała wyjść nasza pierwsza płyta i nie było zmiłuj, dużo pracy i wysiłku aby była ona w całości na najwyższym poziomie. Podeszłam do toaletki by przeczesać włosy, chwyciłam szczotkę i przejechałam po nich po raz pierwszy, wtedy też spojrzałam na swoje odbicie, nie zawsze...