Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2021

Bohater...

Obraz
  Gdy na Twoich rękach umiera osoba którą kochałeś najbardziej na świecie w sercu już do końca życia pozostaje dziura, której niczym. Nieważne jak bardzo będziesz się starać, niczym nie załatasz. Tym bardziej jak próbowałeś ratować tą osobę, a widocznie przyczyniłeś się do jej śmierci... gdybym wtedy tak sobie nie zaufał, nie zaufał mojej sieci... ona na pewno by teraz była ze mną. Nawet nie musiała by być moją dziewczyną, ale by żyła... Moje dni wypełniała pustka, nie umiałem się z tym pogodzić choć wszyscy tego ode mnie oczekiwali. Uśmiechu, radości. Przecież kto mógł wiedzieć co mi się przytrafiło kiedy to chowałem się pod maską bohatera... co z tego, że świat został uratowany kiedy to mój się zawalił? Nawet ktoś taki jak ja, obdarzony mocą, może być czasem egoistą, oddałbym wszystko w zamian za życie tego jednego kwiatuszka na łące... duszyczki która rozświetlała tą szarą rzeczywistość... dla mnie to się właśnie skończyło... ocierałem łzy z policzków za każdym razem gdy tylko...