Ten dzień
Londyn stał się spokojnym miastem. Ostatnie ślady po działalności templariuszy zostały usunięte. Mieszkańcy mogli się cieszyć swoim życiem jak nigdy dotąd. Dla mnie ten dzisiejszy dzień był szczególny, pierwszy dzień bez mojej siostry. Wyjechała, tak jak się spodziewałem. Greenie zawrócił jej w głowie. Od teraz jestem skazany na siebie, duet Frye został zawieszony. Być może kiedyś... Podniosłem się do siadu, ile mogę leżeć na jeżdżącym pociągu? Muszę coś zrobić ze swoim życiem żeby zaraz nie narzekać na starość i ile rzeczy mogłem zrobić, a tego nie uczyniłem. Dojeżdżaliśmy do stacji. Z uśmiechem na twarzy stanąłem na nogi po czym przeskoczyłem na ziemie za nim pojazd zechciał się zatrzymać. Pierwsze co muszę zrobić... właśnie! Wyjąłem zegarek z kieszeni i spojrzałem na godzine. Cholera... Powiedziałem dość głośno, ludzie niedaleko mnie dziwnie się patrzyli. Trudno! Byłem spóźniony... to wina pociągu, za wolno jechał i dlatego się spóźniłem. Bez większej analizy ru...